• Wpisów: 60
  • Średnio co: 10 dni
  • Ostatni wpis: 4 dni temu, 20:57
  • Licznik odwiedzin: 1 240 / 614 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
ixarra
 
Nudzę się. Sama, w domu. Próbowałam pisać wiersze, ale wyszedł mi jeden:

"Już nie wierzę niczemu,
nie wierzę cieniowi swemu.
Gdy umrę, on nie odejdzie,
do świata zmarłych za mną przejdzie,
by od nowa mnie męczyć.
Ja wiem, że nie przestanie mnie dręczyć.
A w ciemności jest wszędzie
i zawsze ze mną będzie.."
 

ixarra
 
Jaka schiza. Jak ja się mogłam zaręczyć po tak krótkiej znajomości?! Miałam takie dziwne schizy, koszmary, nawet głosy niekiedy... A potem Jarek wyjechał i jest mi lepiej w oczekiwaniu na niego. Nie, nie zerwałam zaręczyn, ale też nie spieszy mi się do tego ślubu w kwietniu. Wolę w maju, bo to tak za blisko katastrofy. xxd. Odpoczywam w hotelu z przyjaciółkami. To w zasadzie takie spa. I tam sb mamy zabiegi, saunę, jaccuzzi, masaże itp. Kocham ten świat, chwilowo bez Jarka... :)
 

ixarra
 
*ALE TO WCALE NIE ZNACZY,ŻE JA NIE CHCĘ WYJŚĆ ZA JARKA! TO BĘDZIE NAJLEPSZA RZECZ, JAKĄ W ŻYCIU ZROBIĘ! NAPRAWDĘ!*
 

ixarra
 
Wychodzę za mąż w kwietniu.
Mam 20 kilka lat.
Moja rodzina już ma bzika na punkcie tego ślubu.
Jestem do niczego.
Zanim byłam narzeczoną, czułam się jakoś... młodziej...
Ale przecież moje życie towarzyskie nie umrze, nie?
Ja umrę... -.-
buźka.bmp
  • awatar gość: 20 lat młodo zero wolności
Pokaż wszystkie (1) ›
 

ixarra
 
:D :* <3
I love.
Ale nie wiem, czy dobrze robię. Przecież znam Jarka dopiero 4 miesiące z hakiem.
Ja go kocham, nie zdradzam, on mnie chyba też, ale może jak mam wątpliwości, to jest jakiś znak?
Nie, nie!
Chcę wziąć ślub i kropka!
  • awatar Sammy: Śluby są tandetne. Ja żyję "na kocią" łapę i jakoś nie umarłam od tego!
Pokaż wszystkie (1) ›
 

ixarra
 
Dlaczego filmy erotyczne w telewizji zawsze mają jedną gwiazdkę?! Mnie się tam podoba jak się pieprzą... :D
 

ixarra
 
Mój Jarek powiedział Jolce, że chce mi się oświadczyć. Kochana  Jola mi się wygadała. Jezu, jak się cieszę!!! :D
 

ixarra
 
Ojciec wyjechał. :) No to nie muszę zapieprzać do pracy!!! :D
Za to z Jarkiem zapieprzam, a w zasadzie pieprzę. Się. :P
Kocham to. Już tak dawno tego nie doświadczyłam...
A tu kilka piosenek mniej lub bardziej wesołych:





 

ixarra
 
Boże... Nudy jak w kościele. Bez obrazy dla księdza i Boga,  babć wiernych i tych niewiernych, ale kościół i moja praca to równorzędna nuda. Dlatego nawet wena nie przychodzi...
da18d02.jpg